Warunki handlowe
Narzędzia
Cena złota straciła kolejne 0,5%, kontynuując trzydniowy spadek i osiągając 4300 dolarów za uncję. W ciągu ostatnich trzech sesji metal ten spadł o prawie 6%. Srebro zniżkowało o 0,4%, do 63,85 dolarów. Platyna i pallad również straciły na wartości.
Co istotne, obecny spadek całkowicie zniwelował wszystkie zyski zgromadzone od czasu rozszerzenia programu skupu obligacji skarbowych USA. Przypomnijmy, że sierpniowy rajd, który podniósł cenę złota o prawie 15% w ciągu miesiąca i przekroczył 4650 dolarów, został zbudowany na motywie dewaluacji, który powrócił po nieoczekiwanej interwencji Departamentu Skarbu 19 sierpnia, ale ten impuls wygasł.
Połączenie dwóch czynników spowodowało odwrócenie trendu. Kevin Warsh potwierdził w piątek w Jackson Hole determinację w walce z inflacją, podczas gdy USA i Iran wznowiły wymianę ataków po prawie miesięcznej przerwy, co podniosło ceny ropy. W rezultacie inwestorzy zrewidowali prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na posiedzeniu w dniach 15-16 września do prawie 70%, wyceniając co najmniej dwie podwyżki do marca przyszłego roku.
Retoryka Fed wciąż staje się bardziej jastrzębia. Wczoraj gubernator Michael Barr oświadczył, że bank centralny musi być gotowy na podwyżkę stóp procentowych, jeśli inflacja nie zacznie spadać, ostrzegając przed ryzykiem utrwalonej presji cenowej po ponad pięciu latach przekraczania celu. Przypomnijmy, że na lipcowym spotkaniu trzech prezesów regionalnych banków rezerwowych głosowało już za podwyżką, więc oświadczenie Barra rozszerza obóz jastrzębi.
Wyłania się sytuacja, w której złoto padło ofiarą tego samego czynnika, który wcześniej je podniósł. Eskalacja geopolityczna wokół Cieśniny Ormuz teoretycznie powinna sprzyjać aktywom uznawanym za bezpieczną przystań. Jednak przez wpływ rynku ropy podnosi ona oczekiwania inflacyjne i stopy procentowe, a ten efekt okazuje się silniejszy. Jedynym scenariuszem powrotu metalu do sierpniowych poziomów pozostaje sytuacja, w której rynek ponownie zacznie wątpić w zdolność władz USA do kontrolowania rentowności. Fakt, że efekty manewru Bessenta zostały zniwelowane w ciągu zaledwie trzech dni, pokazuje, że takie wątpliwości mogą wkrótce powrócić.
Biorąc pod uwagę obecną sytuację techniczną na rynku złota, kupujący muszą pokonać najbliższy opór na poziomie 4372 USD. Pozwoliłoby to na potencjalny ruch w kierunku 4425 USD, którego przebicie będzie dość trudne. Najdalszym celem byłby obszar 4481 USD. W przypadku spadku niedźwiedzie będą dążyć do przejęcia kontroli nad poziomem 4304 USD. Jeśli im się to uda, spadek poniżej tego zakresu może poważnie osłabić pozycję kupujących i zepchnąć złoto w okolice minimum 4249 USD, z potencjalnym spadkiem w stronę 4186 USD.
Dzięki analizom InstaForex zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaForex i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.