Warunki handlowe
Narzędzia
Konflikt między Iranem a Stanami Zjednoczonymi osiąga punkt krytyczny, z którego nie będzie już powrotu. Stany Zjednoczone przeprowadzają ataki na Iran od dziesięciu kolejnych dni w odpowiedzi na – jak twierdzą – naruszenie warunków memorandum, żądając powrotu Iranu do stołu negocjacyjnego. Moim zdaniem żądania Waszyngtonu dotyczące powrotu do negocjacji najlepiej ilustrują prawdziwe stanowisko Donalda Trumpa wobec tej wojny. Prezydent USA chce jak najszybciej osiągnąć ogłoszone cele i zadania, aby zakończyć ten konflikt, dążąc do utrzymania co najmniej jednej izby Kongresu dla Partii Republikańskiej w nadchodzących wyborach. Iran mu na to nie pozwala — nadal stawia opór i domaga się pełnej kontroli nad Cieśniną Ormuz oraz zachowania prawa do rozwoju energetyki jądrowej i wzbogaconego uranu. Obecna sytuacja to "impas", ale dla Teheranu jest to korzystne rozwiązanie.
Czas działa na korzyść Teheranu, ponieważ im bliżej wyborów do Kongresu, tym mniejsze szanse Republikanów na utrzymanie władzy. Jeśli Republikanie stracą władzę, Trump nie będzie już mógł bombardować Iranu według własnego uznania. Dlatego celem Iranu jest przetrwanie do listopada. Trump to rozumie. Według Axios konflikt zbliża się do punktu krytycznego, po którym Ameryka i jej sojusznicy mogliby rozpocząć nową kampanię wojskową, mającą na celu całkowite zniszczenie Iranu lub zapewnienie nowego zawieszenia broni. Zgodnie z doniesieniami sojusznicy i pośrednicy USA proponują nowe zawieszenie broni – tym razem na dziesięć dni. Szczerze mówiąc, nie widzę powodu, dla którego nowe zawieszenie broni byłoby potrzebne, skoro pięć wcześniejszych nie przyniosło rezultatów, a strony konfliktu nie mogą dojść do porozumienia w trakcie negocjacji. Według poufnych informacji Axios Trump podejmie decyzję w sprawie Iranu w najbliższych dniach i podejrzewam, że będzie to wiązać się z intensyfikacją działań militarnych.
Świat powinien zatem przygotować się na zamknięcie kolejnej cieśniny. Wczoraj jemeńscy Huti ogłosili ograniczenia morskie wobec Arabii Saudyjskiej, co w zasadzie oznacza blokadę Cieśniny Bab al-Mandab. Jak dotąd nie ma oficjalnych informacji na temat tej sytuacji, ale jak wielokrotnie wspominałem, nałożenie blokady to kwestia minut. Wystarczy ogłoszenie, a następnie ostrzelanie wszystkich przepływających statków. Bliski Wschód może ponownie "eksplodować" w tym tygodniu.
Analiza fal dla EUR/USD:
Na podstawie analizy EUR/USD pozostaje w szerszym trendzie wzrostowym, podczas gdy w krótszym terminie nadal trwa trend spadkowy. Moim zdaniem to dobry moment, aby rozważyć zajęcie długich pozycji, choć należy pamiętać, że para wciąż może spaść w kierunku poziomu 1,13 w ramach fali 5 fali C. Struktury fal Elliotta często generują nieoczekiwane wydarzenia, dlatego uwaga powinna już teraz skupiać się na potencjalnych okazjach do kupna.
Analiza fal dla GBP/USD:
Struktura fal GBP/USD stała się stosunkowo złożona. Obecnie para zakończyła trzy fale spadkowe, podczas gdy EUR/USD może ostatecznie zakończyć pięciofalowy spadek. W związku z tym funt brytyjski może nadal tworzyć kolejną falę spadkową, podobnie jak euro. Ruch ten może jednak stanowić drugą falę w nowym segmencie trendu wzrostowego. W rezultacie różnica między strukturami fal euro i funta prawdopodobnie pozostanie stosunkowo niewielka i nieistotna. Dlatego spodziewam się kolejnej korekty spadkowej w najbliższym czasie, a następnie utworzenia nowego trendu wzrostowego z początkowymi celami wzrostowymi na poziomie 1,37–1,38.
Kluczowe zasady mojej analizy:
Dzięki analizom InstaForex zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaForex i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.